Kapcie Pani Ireny (Warszawa)

Kapcie od 30 lat
Nauczyła  się  robić  te  kapcie  od  starszej  siostry  i  tak   już   robi   je
od 30 lat. Ale z tą różnicą, że kiedyś szły lepie, a teraz rzadko ktoś kupuje. Robi je tak z doskoku, czasami para powstaje i 3 dni, a chce dorobić  do   emerytury,   bo   ma   niedużą.   Jak   dzierga   na   drutach,
to odpoczywa, bardzo to lubi.
Przychodzi pod Halę Mirowską okazjonalnie i jest wtedy rano.