Serwetki mojej Prababci Wiktorii (Modrzew, woj. mazowieckie)

Najbardziej misterne serwetki
Nie mogę pamiętać jak robiła swoje misterne serwetki, a jeśli to przez mgłę, ale od kiedy pamiętam od zawsze były w moim rodzinnym domu. Mama zawsze podkreślała, że to serwetki wykonane przez prababcię. Zdobiły kredensy, komódki, półeczki. Kilka z nich odziedziczyłam, reszta jest ciągle u mojej Mamy, jej wnuczki imienniczki i liczę na to, że kiedyś trafią do mnie. Mam jeszcze po prababci kolorową spódniczkę, w której chodziła też  moja  córka  jak  była  mała,  ale  nie  przemieszczamy  się
– wszystko 100 km ode mnie.