Spadek po Teresie (Warszawa)

Historia bez historii
Po teściowej Teresie dostałam kupkę serwetek rodzinnych o których nic nie wiem, ani kto je zrobił, ani kiedy, ani gdzie ? Właściwie nie mogłam przypuszczać, że trafią kiedyś do mnie – nigdy  nie  zapytałam  o  leżące
w jej domu serwetki. Teraz mogą leżeć u mnie, bezimienne  reprezentantki wielu kobiet z jej rodziny, rodziny Jabłońskich. Żałuję, że nie zapytałam, nie zapamiętałam, nie zapisałam. Taki ślad historii bez historii.